AI w Rekrutacji. Część III - Szkolenia
AI przejmuje część zadań. Dlaczego szkolenie to dziś polisa, a nie benefit?
Co zrobisz, jeśli zadania, które dziś zajmują Ci większość dnia, jutro wykona autonomiczny agent? Możesz nauczyć się z nim pracować, przejąć inne obowiązki, zmienić stanowisko albo zawód. Każda z tych możliwości wymaga przygotowania. Dlatego szkolenie to dziś polisa, a nie benefit: pomaga zachować zawodowy wybór, gdy dotychczasowe umiejętności przestają wystarczać.
W pierwszych dwóch częściach cyklu „AI w rekrutacji” pisaliśmy o przepisach i ryzyku dyskryminacji kandydatów przez algorytmy. Tym razem zajmujemy się zmianą, która zaczyna się jeszcze przed wysłaniem CV: wpływem sztucznej inteligencji na to, jakich pracowników potrzebują firmy.
Gdy narzędzie potrafi przygotować zestawienie, opracować pierwszą wersję tekstu czy odpowiedzieć na proste pytania klientów, zmienia się znaczenie części umiejętności. Pracodawca może potrzebować mniej czasu na wykonanie tych czynności, a więcej uwagi poświęcić sprawdzaniu wyników, rozwiązywaniu trudnych spraw i podejmowaniu decyzji.
Dla dzisiejszego pracownika oznacza to konkretne pytanie: co będę potrafił zaoferować, gdy część mojej obecnej pracy przejmie AI?
Najpierw zmieniają się zadania, później wymagania wobec kandydatów
Zakres obowiązków rzadko składa się z jednej czynności. Osoba pracująca w administracji przygotowuje dokumenty, weryfikuje informacje, kontaktuje się z innymi działami i pilnuje terminów. Automatyzacja części tych zadań może zmienić zakres jej obowiązków, nawet jeśli nazwa stanowiska pozostanie taka sama.
Wyobraźmy sobie pracownika, który znaczną część tygodnia poświęca na przygotowywanie raportów. Po wdrożeniu nowego narzędzia zestawienia powstają szybciej. Firma nadal potrzebuje jednak kogoś, kto zauważy nieprawidłowości, ustali ich przyczynę i wyjaśni wyniki osobom podejmującym decyzje.
Znajomość danych i organizacji pozostaje cenna. Jednak trzeba ją uzupełnić o nowe umiejętności: analizę, kontrolę jakości informacji i formułowanie wniosków.
W kolejnej rekrutacji pracodawca może więc szukać już innej osoby niż kilka lat wcześniej. Samo sprawne przygotowywanie zestawień przestaje wystarczać.
Tak właśnie rozwój AI wpływa na kandydatów. Zmienia treść ofert pracy i zakres umiejętności potrzebnych do przejścia do kolejnego etapu rekrutacji.
39% kluczowych umiejętności stanie się zbędnych?
Pracodawcy ankietowani na potrzeby raportu Światowego Forum Ekonomicznego „Future of Jobs 2025” przewidują, że do 2030 roku zmieni się lub straci aktualność średnio 39 proc. kluczowych umiejętności ich pracowników.
Na tę prognozę składają się różne przemiany gospodarcze i technologiczne, w tym rozwój AI. Dla pojedynczej osoby jej znaczenie najlepiej widać w codziennej pracy: czynność, za którą dotychczas płacono, można wykonać szybciej, a obok niej pojawiają się nowe wymagania.
Doświadczenie nadal ma wartość. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy przez lata wykonujemy powtarzalne zadania i zakładamy, że zapotrzebowanie na nie pozostanie niezmienne.
Szkolenie pozwala wcześniej przygotować się do kolejnego kroku lub sytuacji awaryjnej. Może pomóc lepiej wykonywać obecną pracę albo otworzyć drogę do innej.
Polisa dla pracownika: mieć dokąd pójść
Najtrudniej uczyć się nowego zawodu wtedy, gdy właśnie straciło się pracę. Trzeba jednocześnie szukać zatrudnienia, mierzyć się z ghostingiem i odmowami oraz uzupełniać brakujące umiejętności. Dochodzą do tego wydatki, kurcząca się poduszka finansowa, a wraz z nią rosnąca presja czasu.
Wcześniejsze przygotowanie daje więcej możliwości. Pracownik może ubiegać się o inną rolę, zanim jego obecne stanowisko zostanie ograniczone lub zlikwidowane.
Nie zawsze potrzebna jest całkowita zmiana zawodu. Często wystarczy rozwinąć umiejętności, które dobrze łączą się z dotychczasowym doświadczeniem:
- pracownik obsługi klienta może przygotować się do prowadzenia negocjacji i obsługi bardziej wymagających klientów;
- osoba zajmująca się administracją może nauczyć się analizować dane lub koordynować pracę kilku osób;
- specjalista dobrze znający procesy w firmie może przygotować się do ich usprawniania i nadzorowania automatyzacji;
- doświadczony pracownik może rozwinąć umiejętności potrzebne do objęcia funkcji lidera.
Te przykłady to możliwe kierunki rozwoju. Każdy z nich pozwala wykorzystać to, co dana osoba już wie, zamiast zaczynać od zera.
Właśnie na tym polega zawodowa polisa: gdy jedna możliwość się kończy, jesteśmy przygotowani, aby skorzystać z innej.
A jak to wygląda z punktu widzenia firm? Polisa dla pracodawcy: zachować człowieka, zmienić jego rolę
Z perspektywy firmy automatyzacja może ograniczyć potrzebę wykonywania pewnych czynności. Jednocześnie wraz z rozwojem AI pojawiają się inne zadania, do których brakuje przeszkolonych osób.
Zanim rozpocznie się rekrutacja, warto zweryfikować możliwości obecnego zespołu.
Wieloletni pracownik zna klientów, produkty, procedury i problemy, których nie sposób poznać podczas krótkiego wdrożenia. Ta wiedza może być przydatna również na innym stanowisku. Szkolenie uzupełniające umiejętności pomaga ją wykorzystać w nowy sposób.
Jeśli system przejmuje prostą obsługę komunikacji z klientem, część pracowników można przygotować do rozwiązywania trudniejszych spraw. Jeśli automatyzacja skraca przygotowanie dokumentów, można rozważyć powierzenie pracownikowi kontroli ich poprawności lub koordynowania całego procesu.
Potrzebne jest jednak konkretne miejsce dla nowych umiejętności. Samo wysłanie kogoś na kurs nie tworzy stanowiska ani nowych obowiązków.
Dlatego planując wdrożenie AI, warto równolegle ustalić:
- które czynności przejmie narzędzie;
- kto będzie weryfikował poprawność efektów pracy algorytmów;
- jakie zadania pozostaną po stronie ludzi;
- kogo można do nich przygotować;
- jakiego szkolenia i praktyki ta osoba potrzebuje.
W ten sposób rozwój pracowników staje się częścią wdrożenia technologii. Firma może zachować doświadczone osoby, a pracownicy otrzymują szansę na dalszą pracę w organizacji.
Czego się uczyć, żeby mieć większy wybór?
Najlepszym punktem wyjścia jest przemyślenie, o jakie stanowiska chcemy się ubiegać oraz jakie zadania chcemy wykonywać.
Osoba planująca zmianę pracy powinna przejrzeć interesujące ją oferty i sprawdzić powtarzające się w nich wymagania. Warto porównać je ze swoim doświadczeniem: co już potrafię, czego mi brakuje i jak mogę te różnice uzupełnić?
Pracownik chcący zostać w obecnej firmie może zacząć od rozmowy z przełożonym. Jakie zmiany są planowane? Gdzie przewidywany jest wzrost zapotrzebowania na nowe umiejętności i personel? Czy można przygotować się do nowych obowiązków, zanim firma zacznie szukać kandydatów na zewnątrz?
Dopiero wtedy przychodzi czas na wybór szkolenia.
Dla jednej osoby przydatna będzie analiza danych, dla innej negocjacje, zarządzanie zespołem albo obsługa konkretnego narzędzia. Nauka korzystania z AI również ma sens, jeśli wiadomo, do jakich zadań będzie wykorzystywana i jak weryfikowane będą jej wyniki.
Po szkoleniu trzeba umieć pokazać efekt
Podczas rekrutacji warto opowiedzieć, co potrafimy zrobić dzięki nowej wiedzy.
Zamiast ograniczać się do wpisu „ukończony kurs analizy danych”, można przygotować przykładową analizę. Po szkoleniu z AI można opracować sposób wykonania konkretnego zadania, uwzględniający sprawdzanie błędów i ochronę danych. Po warsztatach menedżerskich można wykorzystać nowe umiejętności przy prowadzeniu projektu lub wdrażaniu pracownika.
Dzięki temu kandydat ma o czym rozmawiać z rekruterem. Może pokazać sposób myślenia, wyjaśnić swoje decyzje i przedstawić rezultat.
Pracodawca zyskuje natomiast lepszą podstawę do oceny, czy dana osoba poradzi sobie w nowej roli.
Szkolenia LSJ i możliwości dofinansowania
W LSJ HR Group prowadzimy szkolenia otwarte oraz programy zamknięte dla firm. Obejmują między innymi zarządzanie zespołem, komunikację, HR, sprzedaż, negocjacje i wykorzystanie AI w pracy biurowej.
Wybór programu warto zacząć od celu: przygotowania do nowych obowiązków, awansu, zmiany stanowiska lub szukania pracy w innym obszarze.
Przy planowaniu nauki można również sprawdzić możliwości dofinansowania, w tym Zachodniopomorskie Bony Szkoleniowe. Udział zależy od warunków programu i dostępności naborów.
Poznaj ofertę szkoleń LSJ HR Group lub porozmawiaj z nami o przygotowaniu siebie albo zespołu do nowych zadań.
AI może zmienić Twoją pracę. Warto przygotować sobie kolejny krok
Gdy technologia przejmuje część obowiązków, pracownik potrzebuje odpowiedzi na pytanie, co może robić dalej. Szkolenie pomaga tę odpowiedź zamienić w konkretne umiejętności.
Może ułatwić przejście do innego działu, objęcie nowego stanowiska, znalezienie zatrudnienia u innego pracodawcy lub zmianę zawodu. Firmie daje szansę przygotowania obecnych pracowników do zadań, które pojawią się po wdrożeniu AI.
Dlatego szkolenie to dziś polisa, a nie benefit. Warto je zaplanować, zanim zmiana w firmie stanie się pilnym problemem w naszej karierze.