Lektury
Mężczyzna przy laptopie

Czy odwrócona praca zdalna zyska akceptacje pracodawców?

Jesteś zaszczepiony? Możesz pracować w miejscy pracy! Jesteś niezaszczepiony? Możesz stanowić zagrożenie, więc będziesz pracować zdalnie lub w miejscu o ograniczonym kontakcie z klientami i kontrahentami! – choć nadal pracodawca nie może pytać pracownika o to czy się zaszczepił czy nie, to taki rodzaj rozróżnienia często przyjmowany jest jako obowiązujący w firmach i instytucjach urzędowych. Czy słusznie? Inicjatywa z naszego regionu pokazuje, że można taki tok myślenia odwrócić do góry nogami i to również ma sens.

Skoro praca zdalna jest takim cennym przywilejem, to dlaczego rozdawać go tym, którzy nie chcą się zaszczepić?

   Propozycja pracy zdalnej tylko dla zaszczepionych odwraca do góry nogami stosowane dotychczas standardy „odsyłania” pracowników na pracę zdalną w przypadku zagrożenia zakażenia koronawirusem. Praca zdalna może być obecnie traktowana jako jeden z przywilejów, a nawet benefitów, który powoduje, że pracownik przekonuje się do danego miejsca pracy. Podczas procesów rekrutacyjnych wiele firm zaznacza, że w ich przedsiębiorstwie można pracować zdalnie. Uznano, że skoro jest to tak cenny przywilej, to może warto stosować go jako zachętę do szczepienia się? Jest to pomysł pilotażowy i jeszcze trudno oceniać jego efekty. Na pewno jednak może być pewną innowacją, która zelektryzuje rynek pracy.

  Powszechność pracy zdalnej rośnie wraz z rozpędzaniem się czwartej fali pandemii koronawirusa. Każdy tydzień przynosi nowe niepokojące doniesienia na temat ilości zakażeń oraz mutacji, które są swoistym „game changerem” na rynku pracy. Jestem przekonana, że pracodawcy są skłonni do coraz większych zachęt, by ich pracownicy byli zaszczepieni oraz bardziej zdeterminowani do przestrzegania zasad reżimu sanitarnego.

 

Czy biznes będzie naśladować Pomorze Zachodnie?

     Możliwość pracy zdalnej dla osób zaszczepionych to rozwiązanie, które może sprawdzić się w urzędach oraz korporacjach. Trochę gorzej wygląda sytuacja w firmach, które działają operacyjnie i potrzebna jest obecność pracownika na miejscu.

   To innowacja, która ma zastosowanie, ale nie wszędzie. W fabryce, na hali produkcyjnej, na placu budowy, w handlu, tam nie ma pracy zdalnej. Te sektory będą więc wymagały konkretnych rozwiązań prawnych, które zapewnią pracodawcom możliwość weryfikowania osób zaszczepionych i niezaszczepionych. Jestem przekonana, że ten temat nie ucichnie. Wszystko na to wskazuje, że przed nami grudzień pod znakiem czwartej fali pandemii i poważnych konsekwencji gospodarczych z nią związanych.

Artykuły powiązane

Lektury

Workation - czy to praca zdalna, czy delegacja?

Wraz z rozwojem technologii i postępem w zakresie komunikacji internetowej, tradycyjne modele pracy ulegają zmianie. Jedną z takich nowych form jest workation, które jest połączeniem pracy zdalnej i wakacji. W dzisiejszym artykule o tym, czym dokładnie jest workation i jak różni się od tradycyjnej pracy zdalnej. Skupimy się także na korzyściach dla pracownika oraz potencjalnych ryzykach podatkowych, prawnych i składkowych dla pracodawcy.
Czytaj więcej
Lektury

Rynek pracy po koronawirusie

Pandemia koronawirusa mocno zmieniła rynek pracy, ale jak mówią specjaliści LSJ HR Group, przesadny pesymizm również nie jest wskazany. Rekrutacje w wielu firmach nadal prowadzone są na bieżąco, a specjaliści, np. w branży e-commerce, mogą liczyć na atrakcyjne wynagrodzenia. Poszukiwani są także pracownicy sezonowi oraz osoby gotowe do podjęcia pracy np. w halach magazynowych.
Czytaj więcej